Komisja Transportu Parlamentu Europejskiego zatwierdziła pakiet środków mających na celu poprawę sytuacji kierowców ciężarówek. Od lat w tym sektorze dochodzi do wielu nadużyć.
Po latach problemów nadszedł czas, by zakończyć wykorzystywanie kierowców i nieuczciwe praktyki w branży transportu ciężarowego – powiedział rzecznik biura łącznikowego Parlamentu Europejskiego w Hadze. Dlatego wprowadzane są środki przeciw licznym nadużyciom w transporcie drogowym. Dzięki nim zarówno kierowcy, jak i same firmy transportowe mają w przyszłości zyskać na tym rozwiązaniu.
Między kierowcami z różnych krajów UE musi powstać równy poziom, oparty na lepszych okresach odpoczynku, większej kontroli i dobrych warunkach pracy. Temat ten jest od lat przedmiotem trudnych negocjacji między frakcjami Parlamentu, ministrami ds. pracy i organizacjami transportowymi, a wcześniejsze kompromisy nie przetrwały.
Długie dni prowadzenia pojazdu, krótkie przerwy i złe warunki pracy powodują wyzysk szczególnie wśród kierowców ciężarówek z Europy Środkowej i Wschodniej. Wielu z nich niemal cały czas pracuje i prawie nie spędza czasu z rodziną. Nowe przepisy gwarantują lepsze okresy odpoczynku i umożliwiają spędzanie większej ilości czasu w domu.
Firmy transportowe muszą zapewnić, że ich kierowcy jeżdżący między krajami mają możliwość wracania do domu co kilka tygodni. Co trzy lub cztery tygodnie będą mogli być w domu, w zależności od harmonogramu pracy. Już teraz kierowcy ciężarówek mają obowiązek odpoczynku po tygodniu pracy. Zwykle odbywa się to w kabinie pojazdu, ale w przyszłości nie będzie to już dozwolone. Jeśli kierowcy muszą odpoczywać w trasie, firma musi pokryć koszty noclegu np. w hotelu lub pensjonacie.
Dodatkowo, na przykład kierowcy z Europy Wschodniej są delegowani do firm z państw zachodnich UE. Część tych firm nadużywa niższych warunków pracy w kraju pochodzenia kierowców. Parlament Europejski wprowadza zatem europejskie przepisy dotyczące zatrudniania kierowców ciężarówek.
Parlament chce również zapewnić, że będą oni otrzymywać jednakowe wynagrodzenie i nie będą już dłużej wykorzystywani. Dzięki tym środkom warunki pracy kierowców ze wschodniej Europy będą takie same jak ich holenderskich kolegów.
Jednocześnie celem jest zwalczanie oszustw w sektorze transportu drogowego i zapewnienie uczciwej konkurencji. Od teraz będzie liczona liczba przekroczeń granicy przez ciężarówki, co ma przeciwdziałać oszustwom z przepisami. Firmy uczestniczące w przewozie krajowym w innych państwach nadal mogą wykonywać maksymalnie trzy kursy w ciągu siedmiu dni.
A ponieważ coraz częściej do transportu międzynarodowego używa się małych dostawczych samochodów zamiast dużych ciężarówek, także te busiki będą podlegać przepisom UE dotyczącym przewoźników drogowych. Busy, samochody dostawcze i inne mniejsze pojazdy będą również liczone na granicy.
Dwóch holenderskich członków Komisji Transportu jest zadowolonych z nowych przepisów. Vera Tax (PvdA) cieszy się, że wreszcie powstaną uczciwe zasady dla wszystkich kierowców ciężarówek. „Dzięki temu pakietowi kończymy nieuczciwą konkurencję między holenderskimi a wschodnioeuropejskimi kierowcami ciężarówek. Warunki pracy staną się uczciwe i godne, tak by kierowcy mogli być kolegami, a nie rywalami.”
Caroline Nagtegaal (VVD) mocno wspierała licznik pojazdów przekraczających granicę. „To zapewni, że holenderskie firmy, które wymagają od swoich kierowców obowiązkowego odpoczynku, nie będą już wypierane z rynku przez firmy z innych krajów, które łamią przepisy i pozwalają swoim kierowcom jeździć zbyt długo.”

