Co więcej, trzy frakcje podczas ostatniego posiedzenia komisji sporządziły listę spraw rolnych i ustaw środowiskowych, co do których nie osiągnęły jeszcze porozumienia. W ostatnich latach opozycja CDU wyrażała wiele krytyki wobec polityki rolnej i środowiskowej centrolewicowej koalicji, jednak złożyła niewiele własnych alternatywnych propozycji.
W ubiegłym tygodniu minister rolnictwa Cem Özdemir (Zieloni) ponownie wprowadził na polityczną agendę propozycję narodowej strategii na rzecz różnorodności biologicznej. Pierwszy plan działań zawiera około 250 środków, które mają zostać wdrożone w latach 2025–2027 i mogą mieć duży wpływ na obszary przyrodnicze oraz wieś.
Niemieckie partie polityczne nadal nie uzgodniły finansowania dalekosiężnej transformacji rolnictwa, proponowanej przez tzw. Komisję ds. Przyszłości ZKL. CDU twierdzi, że obecne zalecenia „powinny być rozumiane jako wytyczne oparte na społecznym konsensusie”. CDU nie wspomina jednak o kosztach oraz o tym, czy mają być pokryte przez nowy podatek od mięsa, czy przez wyższą stawkę VAT na żywność.
W tym tygodniu na kongresie CDU zatwierdzono krótką „paragraf rolniczy” jako swego rodzaju „plan działań na czas przejściowy”. Proponuje się cofnięcie wcześniejszych obniżek na rolniczy olej napędowy oraz ograniczeń chemicznych środków ochrony roślin. Ponadto CDU chce mniej (zielonych) regulacji w rolnictwie.
Zgodnie z najnowszymi sondażami CDU/CSU z ponad trzydziestoprocentowym poparciem stanowiliby zwycięzców wyborów, na kolejnych miejscach znalazłyby się prawicowo-radykalna AfD z około 20%, SPD z około 18% oraz Zieloni z około 15%. Ponieważ lider listy CDU Merz stanowczo wykluczył rządzenie z AfD, a CDU i SPD prawdopodobnie nie uzyskają wspólnie większości, może okazać się potrzebne utworzenie koalicji trzech partii.
Jeśli chadecy wygrają wybory w lutym i staną się największą partią, bawarska siostrzana partia CSU już teraz domaga się stanowiska ministra BMEL. CSU uważa, że regionalny przewodniczący Związku Rolników Günther Felssner powinien zostać następcą Özdemira.
Felßner powiedział magazynowi Politico, że nie dostrzega potrzeby zerwania z obecną polityką rolną i popiera rozszerzenie odnawialnych źródeł energii, podobnie jak Özdemir. „Ponownie będziemy mieli politykę rolną łączącą ekologię i ekonomię” – wyjaśnił Felßner.

