IEDE NEWS

Filtry powietrza i oświetlenie UV przeciw koronawirusowi w chłodzonych ubojniach

Iede de VriesIede de Vries
Zdjęcie autorstwa Iñigo De la Maza z UnsplashZdjęcie: Unsplash

Niemiecki ekspert ds. higieny twierdzi, że chłodzenie i wentylacja w ubojniach miały duże znaczenie w rozprzestrzenianiu się koronawirusa wśród personelu. Profesor Martin Exner z Uniwersytetu w Bonn był na początku tego tygodnia w kilku zakładach mięsnych Tönnies, aby zbadać możliwe przyczyny.

Jego wstępny wniosek brzmi, że cyrkulacja powietrza w zakładzie do wykrawania stanowi problem. Powietrze jest tam stale utrzymywane w temperaturze od sześciu do dziesięciu stopni, wyciągane z hali fabrycznej, ponownie schładzane i z powrotem wdmuchiwane. Według profesora, dzięki temu aerozole pozostają w ciągłym ruchu, a nie są (jak w systemach klimatyzacji samolotów) filtrowane. Aby zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się wirusów przez ten system, Exner zaproponował zastosowanie silnych filtrów oraz promieniowania UV jako rozwiązanie. Takie silne filtry są już stosowane w salach operacyjnych szpitali, wskazał Exner.

Problem wentylacyjny dotyka całą branżę mięsną i nie był dotąd brany pod uwagę przez naukę, podkreślił profesor. Do tej pory przemysł skupiał się przede wszystkim na ochronie mięsa i żywności, a nie tak bardzo na ryzyku zakażenia pracowników. Możliwe, że brak filtrów odgrywa również rolę w kurnikach z kurami oraz w fermach norek. Profesor higieny zaznaczył również, że przepełnione i ciasne zakwaterowanie dużej liczby pracowników w małych pomieszczeniach może mieć znaczenie.

Ekspert wyraźnie wykluczył krytykę właściciela zakładów Tönnies w związku z problemem, który został prawdopodobnie odkryty. Exner odwołał się do wcześniejszych ustaleń dotyczących pierwszego dużego ogniska zakażeń koronawirusem w Niemczech, w powiecie Heinsberg. Tam wiele osób zakaziło się podczas imprezy karnawałowej w zamkniętym pomieszczeniu. Tam również powietrze było chłodzone przez system recyrkulacji bez filtracji. „To wcześniej nieznany, kluczowy czynnik ryzyka”, podkreślił.

Z powodu dużego wybuchu Covid-19 w zakładzie mięsnym w Rheda-Wiedenbrück w Nadrenii Północnej-Westfalii niemieckie władze w powiecie Gütersloh ogłosiły częściowy lockdown do połowy przyszłego tygodnia. Około 370 000 mieszkańców Gütersloh może wychodzić na zewnątrz tylko w towarzystwie jednej innej osoby, a muzea oraz inne obiekty publiczne zostały ponownie zamknięte. Gastronomia może pozostać otwarta, ale ludzie mogą chodzić tam wyłącznie z członkami własnych rodzin. Środki te dotyczą również części sąsiedniego powiatu Warendorf.

W zakładzie Tönnies liczba zakażeń wzrosła do 1553. W fabryce pracuje ponad 6000 osób. Kilku członków rodzin pracowników jest również zakażonych, jednak ich liczba nie jest jeszcze znana. Kilka tygodni temu całe personel zakładu został przetestowany, powiedział premier landu Armin Laschet. Wówczas nie stwierdzono żadnego zakażenia.

Ten artykuł został napisany i opublikowany przez Iede de Vries. Tłumaczenie zostało wygenerowane automatycznie z oryginalnej wersji niderlandzkiej.

Powiązane artykuły