Brazylijski gigant mięsny JBS wycofuje się z amerykańskiego rynku sztucznego mięsa. JBS zamknie pod koniec tego roku swoją amerykańską spółkę zależną Planterra z oddziałami w Denver i Kolorado, zaledwie dwa lata po jej uruchomieniu. Decyzja ta następuje po słabych wynikach sprzedaży żywności roślinnej w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie.
Firma nie podała najnowszych danych dotyczących obrotów, ale stwierdziła, że woli "skoncentrować swoje wysiłki na działalności związanej z przyprawami w Brazylii i Europie, które zdobywają udziały w rynku i rozszerzają bazę klientów. Nadal wierzymy w opcje roślinne i pozostajemy zaangażowani na rynku alternatywnych białek".
JBS i Planterra nie poinformowały, w jakiej formie będą aktywne na rynku wegańskim w Stanach Zjednoczonych. Zaledwie kilka tygodni temu grupa ogłosiła dwie nowe współprace z dwoma sieciami: Gregory’s Coffee i Veggie Grill.
JBS wprowadził wiosną 2020 roku pierwsze produkty Planterra Foods pod marką OZO, oferujące roślinne odpowiedniki hamburgerów, mielonego mięsa oraz pulpetów. Rok po uruchomieniu Planterra, JBS przejął europejską firmę produkującą żywność roślinną, holenderską firmę Vivera. JBS produkuje także mięsne alternatywy pod marką białka zwierzęcego Seara. JBS zapewnił w tym tygodniu, że te firmy pozostają zabezpieczone.
Po pewnym entuzjazmie, zwłaszcza na początku pandemii koronawirusa, zainteresowanie alternatywami mięsnymi w USA zmalało. Startup Beyond Meat, który w 2019 roku głośno zadebiutował na Wall Street, stracił na dynamice, a jego obroty zahamowały w pierwszej połowie tego roku.

