Na całym świecie głoduje 690 milionów ludzi i w ostatnich latach nie osiągnięto wystarczającego postępu w walce z głodem, ostrzega światowa organizacja ds. żywności FAO. Organizacja podaje w nowym, pięcioletnim raporcie State of Food Security (SOFI), że międzynarodowe ustalenia nie są realizowane.
Świat nie potrafi zmniejszyć głodu, a wręcz jest teraz więcej osób cierpiących z jego powodu. Według FAO za pięć lat będzie ich o kolejne 60 milionów więcej; to 8,9 procent światowej populacji, jak informuje międzynarodowa agencja prasowa IPS.
To okres porównywalny do czasu, jaki upłynął od przyjęcia przez Organizację Narodów Zjednoczonych Celów Zrównoważonego Rozwoju (SDG) na rok 2030 w 2015 roku. W 2015 roku w celu zrównoważonego rozwoju nr 2 ONZ zobowiązała się „położyć kres głodowi” i osiągnąć ten cel do 2030 roku oraz zapewnić, że wszyscy ludzie, zwłaszcza ubodzy i osoby znajdujące się w trudnej sytuacji, w tym niemowlęta, będą mieli całoroczny dostęp do zdrowej, pożywnej i wystarczającej żywności.
Raport SOFI konkluduje, że świat nie jest na dobrej drodze do osiągnięcia celu eliminacji głodu do 2030 roku. Jeśli obecne trendy się utrzymają, liczba osób cierpiących z powodu głodu przekroczy wówczas 840 milionów.
Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) podaje w raporcie WASDE z czerwca dotyczącym światowej produkcji żywności, że produkcja pszenicy w sezonie 2020-2021 będzie o 4 miliony ton mniejsza. Wcześniej zakładano zbiór pszenicy na świecie na poziomie ponad 773 milionów ton. Obecnie szacuje się ją na 769 milionów ton. Zwłaszcza dla Unii Europejskiej, Stanów Zjednoczonych i Rosji przewiduje się mniejsze zbiory.
Według USDA produkcja w Unii Europejskiej będzie mniejsza o 1,5 miliona ton i wyniesie 139,5 miliona ton. Szczególnie mniejsze zbiory przewiduje się w Hiszpanii i Francji. W takim wypadku będzie to najniższy plon od sezonu 2012-2013. W ubiegłym roku kraje UE zebrały łącznie 155 milionów ton.
Brytyjscy rolnicy zasiali w tym sezonie o ćwierć mniej pszenicy, a jęczmienia letniego zwiększyli o 50 procent. Obie uprawy mają także znaczny wpływ na europejskie rynki. Brytyjczycy po Francji i Niemczech są trzecim co do wielkości producentem pszenicy w UE. W ubiegłym roku z brytyjskich pól zebrano bardzo dobry plon pszenicy wynoszący 16,2 miliona ton – o ponad milion ton więcej niż średnia wieloletnia.
British Agricultural Office (AHDB) opublikowało pod koniec ubiegłego tygodnia wyniki obecnego badania upraw. Minionej jesieni ciężkie opady deszczu i ogromne powodzie utrudniły wysiew zbóż ozimych. W Wielkiej Brytanii areał pszenicy zmniejszył się o 25 procent, czyli o 453 000 hektarów. Wielu brytyjskich rolników przeszło na uprawy letnie, ponieważ nie mogli wysiać zbóż ozimych.

