IEDE NEWS

USA będą płacić NATO nieco mniej; Niemcy nieco więcej

Iede de VriesIede de Vries
Zdjęcie autorstwa Chuanchai Pundej na UnsplashZdjęcie: Unsplash

Stany Zjednoczone będą płacić mniej na koszty operacyjne NATO, a kilka krajów europejskich będzie wnosić większe składki. Amerykański wkład przekraczający 2 miliardy euro spadnie z ponad 22,1 procent do 16,35 procent. Nowy budżet zostanie ustalony w przyszłym tygodniu na szczycie NATO w Londynie.

Nie wszystkie kraje NATO są zadowolone z nowego podziału kosztów. Dyplomaci mówią, że Francja skarżyła się, iż został on ustalony bez odpowiednich konsultacji z innymi sojusznikami. Paryż utrzyma swój wkład na poziomie nieco ponad 10 procent. Natomiast wkład Niemiec ma wzrosnąć.

Nowy podział kosztów ma na celu spełnienie oczekiwań prezydenta USA Donalda Trumpa. Skarży się on głównie, że inne kraje NATO wydają za mało na obronę. Amerykanie narzekają również na wysokość swojego wkładu w koszty operacyjne sojuszu.

Budżet NATO jest bardzo ograniczony. NATO nie posiada własnej armii. Koszty dotyczą więc przede wszystkim utrzymania wspólnych koszar, kwatery głównej w Brukseli, kosztów personelu i podobnych wydatków.

Dotychczas Amerykanie pokrywali 22,1 procent tych ogólnych kosztów. Niemcy płaciły około 14,8 procent. Po podwyżce budżetu o 33 miliony euro, Niemcy będą uczestniczyć udziałem wynoszącym 16,35 procent. Jednocześnie Stany Zjednoczone obniżą swój wkład, osiągając również poziom 16,35 procent.

Jest to decyzja niemal bez wpływu budżetowego dla Niemiec i Stanów Zjednoczonych, ale o dużym znaczeniu symbolicznym. Prezydent USA Donald Trump od dawna irytuje się innymi państwami członkowskimi NATO. Poprzez ten kompromis kanclerz Niemiec Angela Merkel wysyła Trumpowi sygnał, że poważnie traktuje jego skargi.

Ten artykuł został napisany i opublikowany przez Iede de Vries. Tłumaczenie zostało wygenerowane automatycznie z oryginalnej wersji niderlandzkiej.

Powiązane artykuły