IEDE NEWS

Europarlament: Rutte nie powinien utrudniać wejścia Rumunii

Iede de VriesIede de Vries
Nieformalny szczyt EU 27 oraz spotkanie w ramach Europejskiej Wspólnoty Politycznej

Parlament Europejski uważa, że holenderski premier Rutte nie powinien już dłużej utrudniać przyjęcia Rumunii do strefy Schengen. Holandia jest jedynym krajem, który nadal się temu sprzeciwia. Według europosłanki z D66 Sophie In Veld, uporczywa postawa odmowy Ruttena zagraża jedności europejskiej.

W niemal jednogłośnym głosowaniu Parlament Europejski zatwierdził we wtorek w Strasburgu rezolucję wzywającą przywódców europejskich do jak najszybszego dopuszczenia Rumunii i Bułgarii do strefy Schengen. Przeciwko zagłosowało jedynie kilkudziesięciu prawicowo-nacjonalistycznych europosłów z kilku krajów Europy Wschodniej. Szefowie rządów UE zbiorą się później w tym tygodniu na nadzwyczajnym szczycie w Pradze.

Parlament Europejski wystąpił z apelem przytłaczającą większością głosów 547 do 49. Pięciu eurodeputowanych VVD wstrzymało się od głosu, jednak jak dotąd nie podali publicznego wyjaśnienia tej decyzji.

Promotion

W zeszłym tygodniu premier Rutte odbył jednodniową wizytę w Bukareszcie; według oficjalnego komunikatu miała ona na celu odwiedzenie holenderskich żołnierzy NATO stacjonujących w Rumunii. Odbył także spotkanie z rumuńskim prezydentem Klausem Iohannisem. O przebiegu tej rozmowy w Hadze ujawniono bardzo niewiele informacji.

Od przemian politycznych w Europie Wschodniej w latach dziewięćdziesiątych — po egzekucji ówczesnego dyktatora Ceaușescu i jego żony — polityka i administracja rumuńska charakteryzowały się licznymi zmianami władzy, kumoterstwem oraz manipulacjami wyborczymi.

W ostatnich latach pod rządami wybranego w 2014 roku prezydenta Klausa Iohannisa nastąpiły znaczne zmiany. Niektórzy twierdzą nawet, że wyeliminował mafię z administracji państwowej.

Już w 2011 roku większość państw UE oraz Komisja Europejska stwierdziły, że Rumunia i Bułgaria spełniają wszystkie kryteria przystąpienia do strefy Schengen. Do układu z Schengen (wolny przepływ bez kontroli celnej) nie należą jeszcze wszystkie kraje UE, natomiast kilka krajów spoza UE jest jego członkami. Przez lata niektóre państwa blokowały przyjęcie Rumunii i Bułgarii, a Holandia pozostała ostatnim przeciwnikiem.

Nie jest oficjalnie znane stanowisko premiera Rutte wobec nadchodzącego europejskiego szczytu. Możliwe, że podczas zeszłotygodniowej wizyty w Bukareszcie z prezydentem Iohannisem wypracowali jakiś kompromis lub ruttyjańskie rozwiązanie pośrednie.

Europosłanka D66 In Veld podkreśliła, że Rutte powinien wykazać się przywództwem: istnieją jasno określone kryteria, które Bułgaria i Rumunia spełniają od ponad dziesięciu lat. To Holandia ciągle przedstawia nowe warunki i wymaga od tych dwóch krajów skakania przez kolejne przeszkody.

„Czysto po to, by zadowolić własną bazę wyborczą VVD; nie ma to nic wspólnego z Bułgarią i Rumunią. To całkowicie słusznie wywołało oburzenie. Zagrożona jest jedność europejska” — powiedziała polityczka D66.

„Z jednej strony oczekujemy, że Rumunia i Bułgaria będą w tych niepewnych czasach strzegły naszych granic i przyjmowały uchodźców, a jednocześnie trzymamy te dwa kraje na krótkiej smyczy. To nie jest małżeństwo. Umowy są umowami. Rząd Holandii musi ich dotrzymać.”

Promotion

Ten artykuł został napisany i opublikowany przez Iede de Vries. Tłumaczenie zostało wygenerowane automatycznie z oryginalnej wersji niderlandzkiej.

Powiązane artykuły

Promotion