Według europosłów będzie to bodziec do projektowania lepszych, wielokrotnie używalnych plastików oraz do szybkiego zwiększenia zdolności do ich przetwarzania. Badania wskazują, że konieczny jest wzrost zdolności o 10 do 20 procent. Kraje UE obecnie eksportują głównie plastikowe odpady do Turcji, która nie jest w stanie przetworzyć nawet własnych plastikowych odpadów.
Od 2005 do 2018 roku średnia ilość odpadów komunalnych na jednego mieszkańca w UE spadła. Jednak występowały różne trendy w poszczególnych krajach. Na przykład odnotowano wzrost w Danii, Niemczech, Grecji, na Malcie oraz w Czechach, a spadek w Bułgarii, Hiszpanii, na Węgrzech, w Rumunii i Holandii.
W ujęciu absolutnym, na osobę, produkcja odpadów była najwyższa w Danii, na Malcie, na Cyprze oraz w Niemczech, a najniższa na Węgrzech, w Polsce, Czechach i Rumunii.
W krajach takich jak Belgia, Holandia, Szwecja, Dania, Niemcy, Austria i Finlandia prawie nie stosuje się składowania odpadów. W tych państwach ważną rolę obok ponownego użycia odgrywa spalanie.
Składowanie odpadów komunalnych nadal jest popularne w krajach wschodniej i południowej Europy. Dziesięć krajów składuje co najmniej połowę swoich odpadów komunalnych. Na Malcie, na Cyprze i w Grecji jest to ponad 80%; w Chorwacji, Rumunii, Bułgarii i na Słowacji ponad 60%; a w Hiszpanii i Portugalii ponad 50%.
Projektowane rozporządzenie dotyczące transportu odpadów dotyczy nie tylko plastikowych odpadów. Eksport odpadów do krajów spoza OECD będzie dozwolony tylko wtedy, gdy kraje te wyrażą na to uprzednią zgodę oraz jeśli zostanie udowodnione, że są one w stanie je przetworzyć. Eksporterzy będą musieli wykazać, że odbiorcy przetwarzają odpady w sposób przyjazny dla środowiska.
W 2020 roku kraje UE wyeksportowały 32,7 miliona ton odpadów do krajów spoza UE, co stanowi około 16 procent światowego handlu odpadami. To wzrost o 75 procent w porównaniu z dwudziestoma latami temu. Dodatkowo państwa członkowskie UE handlują co roku między sobą 67 milionami ton odpadów.

