Przyjęto również przepisy dotyczące zakazu importu produktów, które nie zostały wyprodukowane zgodnie z kryteriami środowiskowymi UE.
Jedna z przyjętych propozycji ustaw przeciwdziała dużej skali przemysłowej wycinki lasów, nie tylko w Europie, ale przede wszystkim w lasach równikowych Azji i Ameryki Południowej. Dotyczy to nie tylko produktów drewnianych, ale także produktów wytwarzanych na tych wyciętych terenach. Do tej pory produkcja kukurydzy na pasze zwierzęce jest z tego wyłączona.
„Lasy wciąż są wycinane i niszczone w alarmującym tempie. Dlatego tak ważne jest jak najszybsze uczynienie całego importu wolnym od wycinki lasów,” powiedziała europosłanka Anja Hazekamp (Partia na rzecz Zwierząt). Ustawa zawiera postanowienie, że Europa w ciągu dwóch lat może wymagać od większej liczby produktów, aby były „wolne od wycinki lasów”.
„Ale potrzebne jest więcej działań, aby zatrzymać globalną wycinkę lasów. Jeśli przygotowywana umowa handlowa 'Mercosur' z Ameryką Łacińską wejdzie w życie, to zniweczy wszystkie zyski w walce z wycinką, które ta ustawa ma na celu,” ostrzega Hazekamp.
Parlament Europejski zatwierdził również propozycję CBAM holenderskiego europosła Mohameda Chahima (PvdA). Nie może ona być nazywana „cłem importowym” na produkty nieprzyjazne środowisku, lecz korektą cen na granicy. Ma to zapobiegać wypieraniu europejskich producentów przez tańszy import. CBAM zostanie wprowadzony w latach 2026–2034.
Powstanie również Fundusz Społeczny Klimatu przeciwdziałający ubóstwu energetycznemu i mobilnościowemu. Z pomocy skorzystają najbardziej dotknięte grupy, takie jak wrażliwe rodziny, mali przedsiębiorcy i użytkownicy dróg. Fundusz dotacyjny będzie finansowany z dodatkowej opłaty od sprzedaży uprawnień do emisji, do kwoty 65 miliardów euro.
Europosłanka CDA Esther de Lange cieszy się z utworzenia Funduszu Społecznego Klimatu, ale przewiduje też problemy. „Aby to rozwiązać, państwa członkowskie i UE muszą współpracować. Wydatki w budżecie UE muszą być znacznie bardziej skierowane na prawdziwe priorytety, takie jak sprawiedliwa transformacja klimatyczna dla wszystkich.”
Jej kolega z PvdA Mohammed Chahim jest natomiast zadowolony z modyfikacji systemu ETS. Ostrzega: „Firmy, które nie osiągają postępów i nie mają zamiaru ograniczać emisji dwutlenku węgla, nie mają przyszłości w UE.”

