IEDE NEWS

Prawie cały ukraiński eksport zboża ponownie odbywa się przez Morze Czarne

Iede de VriesIede de Vries
Pod presją demonstrantów europejskich kraje UE postanowiły jeszcze bardziej ograniczyć rozszerzone przepisy eksportowe dla Ukrainy. Na Radzie ds. Rolnictwa na początku tego tygodnia podjęto decyzję o „hamulcu awaryjnym” i niższym limicie, ale według Polski, Francji, Węgier i Włoch było to wciąż za dużo.
Afbeelding voor artikel: Bijna alle Oekraiënse graanexport gaat weer via de Zwarte Zee

Ambasadorowie UE osiągnęli teraz porozumienie dotyczące nowego kompromisu, który pozwala na jeszcze mniejszy bezcłowy import ukraińskich towarów do UE. Może to stanowić niekorzyść dla ukraińskiego rolnictwa. Chodzi m.in. o jaja, drób, cukier i kukurydzę. 

Do dalszego zaostrzenia wymogów potrzebna jest także większość w Parlamencie Europejskim. Głosowanie w tej sprawie mogłoby odbyć się podczas ostatniego tygodnia sesji plenarnej, 22 kwietnia, przed rozpoczęciem przerwy w Strasburgu ze względu na kampanię wyborczą.

Zgodnie z informacjami z Ukrainy eksport zboża z Ukrainy do krajów UE powrócił już do poziomu sprzed 2022 roku. Od niemal roku Ukraina nie dostarcza pszenicy, słonecznika, kukurydzy ani rzepaku przez sąsiednie państwa, a zdecydowana większość eksportu rolnego znów odbywa się przez Morze Czarne.

Promotion

Ukraińskie siły zbrojne zdołały w ostatnich miesiącach wyprzeć rosyjską flotę z zachodniej części Morza Czarnego. W trakcie tych działań zatopiono na pełnym morzu nawet dwa duże rosyjskie okręty przez torpedowanie. Rosyjskie jednostki morskie były również atakowane w portach na anektowanym przez Rosję Krymie.

Podczas Rady ds. Rolnictwa ukraiński minister Mykoła Solsky zauważył, że od początku roku około 12 milionów ton z 17 milionów ton eksportu rolnego wywieziono przez porty w Odessie, prawie 3 miliony ton przez Dunaj za pośrednictwem sąsiedniej Rumunii, a jedynie 2 miliony ton drogą lądową, głównie koleją, przez graniczne kraje UE.

„Transportujemy w miesiącu tyle samo przez Polskę, ile eksportujemy w ciągu jednego dnia przez nasze porty morskie. Co więcej, koszty eksportu drogą morską są znacznie tańsze i bardziej konkurencyjne niż transport lądowy” – dodał Solsky. Podkreślił, że ukraińskie produkty rolne niemal nie mają negatywnego wpływu na rynki UE.

Polska ma nadzieję, że nie będzie konieczne wstrzymywanie tranzytu produktów rolnych z Ukrainy. Powiedział o tym polski minister rolnictwa Czesław Siekierski dziennikarzom w Brukseli. Nie ujawnił jednak, czy Polska zakończy blokady rolnicze na przejściach granicznych z Ukrainą.

Promotion

Ten artykuł został napisany i opublikowany przez Iede de Vries. Tłumaczenie zostało wygenerowane automatycznie z oryginalnej wersji niderlandzkiej.

Powiązane artykuły

Promotion