Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans uważa, że małe gospodarstwa rolne powinny bardziej korzystać z funduszy rolnych UE. Timmermans chce przenieść subsydia z dużych agroprzemysłowych firm na bezpośrednie wsparcie dochodów indywidualnych rolników.
20 maja opublikuje długo oczekiwany Zielony Ład, w którym przedstawi swoje plany, aby uczynić rolnictwo i hodowlę zwierząt w Europie bardziej zrównoważonymi, m.in. zaostrzenie zakazu stosowania chemicznych środków ochrony roślin oraz wprowadzenie innych przepisów ograniczających niepotrzebny transport zwierząt.
Podczas wideokonferencji z komisją rolnictwa Parlamentu Europejskiego Timmermans powiedział w czwartek, że 20 maja na agendzie znajdą się także tematy bezpieczeństwa żywnościowego i bioróżnorodności. Oba zagadnienia są częścią strategii rozwoju mającej na celu osiągnięcie neutralności klimatycznej Europy do 2050 roku. Ponadto prezentacja tzw. strategii od pola do stołu („farm to fork”) została w ostatnich miesiącach opóźniona z powodu kryzysu koronawirusowego.
Według holenderskiego komisarza rolnicy są na dobrej drodze, ale potrzebują wsparcia w „nieuchronnej transformacji” – powiedział Timmermans. „Im wcześniej, tym mniej bolesne.” Podkreślił, że ważne jest pogodzenie ochrony środowiska z produkcją żywności.
Zaprzeczył, że oba te pojęcia stoją przeciwko sobie. Inne podejście do pestycydów jest korzystne nie tylko dla środowiska, ale także dla zdrowia publicznego, zarówno mieszkańców pobliskich terenów, jak i samych rolników.
Timmermans widzi ogromne możliwości dla sektora rolniczego. Po kryzysie pandemii koronawirusa Europejczycy coraz poważniej traktują jedzenie i zdrowie, a wielu przyjmuje inny styl życia oraz nawyki żywieniowe. Zwłaszcza w przypadku żywności regionalnej jego zdaniem klienci mogą być skłonni zapłacić wyższą cenę.
Ile pieniędzy zostanie przeznaczonych na rolnictwo z Funduszu Rolnego i nowego europejskiego funduszu odbudowy po koronawirusie, pozostaje według Timmermansa kwestią sporną. Obecnie prawie jedna trzecia wydatków UE przeznaczana jest na dopłaty do WPR, z czego jedna trzecia trafia do dużych międzynarodowych koncernów spożywczych.
27 komisarzy UE pracuje obecnie nad restrukturyzacją wszystkich budżetów unijnych, aby uwolnić setki miliardów euro na odbudowę gospodarczą po okresie pandemii. Komisja Europejska w najbliższych dniach ma przedstawić nowe zasady dotyczące pomocy państwa w sytuacjach kryzysowych, które umożliwią rządom krajowym wpompowanie miliardów euro w firmy znajdujące się w trudnej sytuacji.
Z wypowiedzi Timmermansa wynika, że Komisja Europejska zamierza powiązać decyzje dotyczące polityki klimatycznej, Zielonego Ładu, budżetu wieloletniego, dopłat rolnych, F2F i żywności. Kryteria Zielonego Ładu mogą stać się częścią warunków, które musi spełnić przedsiębiorstwo, chcące otrzymać środki z ogromnego funduszu odbudowy po koronawirusie. Polski komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski od kilku tygodni był pod presją komisji rolnictwa PE, by wywalczyć dodatkowe środki dla sektora rolniczego. Timmermans chce, aby jego Zielony Ład przesunął trwającą od lat dyskusję o dopłatach – z kwestii więcej lub mniej – na kwestie inaczej.

