Parlament Europejski przyjął gruntowne prawo klimatyczne, które wiąże wszystkie kraje UE obowiązkiem ograniczenia zanieczyszczenia powietrza. Emisja gazów cieplarnianych musi zostać zmniejszona w ciągu dziesięciu lat o ponad połowę, aby szybciej zahamować globalne ocieplenie.
Negocjatorzy Parlamentu i 27 krajów UE osiągnęli w kwietniu porozumienie, które obecnie zostało włączone do prawa unijnego. Dotychczasowe przepisy UE zakładały redukcję o 40%, ale na podstawie aktualnych pomiarów i badań podniesiono ten cel do 55%.
Komisja Europejska przedstawi 14 lipca konkretne propozycje dotyczące energii odnawialnej, reform europejskiego rynku węglowego oraz bardziej surowych norm emisji CO2 dla nowych samochodów. W ten sposób UE stawia kolejny krok po szczycie klimatycznym w Paryżu, w kierunku szczytu klimatycznego w Glasgow, który odbędzie się później w tym roku. Na tym forum społeczność międzynarodowa ma pokazać, jak słowa z Paryża przerodziły się w działania.
Parlament Europejski przyjął prawo 442 głosami za, 203 przeciw i 51 wstrzymującymi się. Frakcje prawicowe głosowały przeciw lub wstrzymały się od głosu. Uważają one, że UE nie powinna nakładać takich „obowiązków” na państwa członkowskie.
Zieloni stwierdzili, że prawo nie jest wystarczająco ambitne i zagłosowali przeciw, przyłączając się do skrajnie prawicowej Grupy Tożsamości i Demokracji (ID) oraz Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (ECR). Zjednoczona Lewica również była stanowczo przeciwko tej legislacji. Uważają, że uzgodnienia z ministrami i szefami rządów są wciąż zbyt niewiążące oraz że UE robi za mało wobec „wyczerpywania się Ziemi”.
„Uważam za smutne, że Zieloni stoją bark w bark z prawicą i radykalną lewicą przy tym historycznym kroku na rzecz ochrony klimatu i nie dostrzegają dramatycznego postępu, jaki tutaj czynimy” – powiedział Peter Liese, sprawozdawca cieni z chadeckiej Europejskiej Partii Ludowej (EPL).
Komisarz ds. środowiska Frans Timmermans bronił analizy Komisji Europejskiej i dodał: „Szanuję tych, którzy twierdzą, że to za mało, że powinniśmy zrobić więcej […] ale nie rozumiem, jak może to prowadzić do negatywnego głosowania przeciwko temu zaostrzonemu prawu klimatycznemu.” Inne partie w Parlamencie Europejskim także ostro krytykowały Zielonych za ich sprzeciw wobec prawa klimatycznego.

