Ten wniosek o kolejne odroczenie pojawił się po wycofaniu i złagodzeniu kilku ustaw dotyczących Rolnictwa w ramach Zielonego Ładu w zeszłym miesiącu. Nowa propozycja jest popierana przez Bułgarię, Estonię, Irlandię, Luksemburg, Holandię, Słowenię, Hiszpanię oraz Węgry. Nie stanowi to jeszcze kwalifikowanej większości.
Ostatnio na posiedzeniu Rady Ministrów w Luksemburgu wyrazili oni swoje zaniepokojenie postępem prac nad legislacją klimatyczną. Uważają, że Komisja Europejska nie ukończyła jeszcze niezbędnych prac administracyjnych. Budzi to wątpliwości co do możliwości terminowego wdrożenia ustaw.
W zapowiadanym, ale jeszcze nie wprowadzonym tzw. benchmarkingu organizowanym przez Brukselę oceniane będzie ryzyko wylesiania dla wszystkich krajów UE importujących. Bez benchmarkingu wszystkie państwa byłyby traktowane jednakowo i musiałyby ponosić nieracjonalne obciążenia biurokratyczne. Czas nagli, ponieważ przedsiębiorstwa i władze muszą mieć możliwość odpowiedniego przygotowania się na czas.

