Wynika to z wyliczeń Financial Times dotyczących skutków finansowych przyjęcia nowych państw członkowskich UE. Tematem tym zajmie się w ten weekend nieformalny szczyt czterdziestu europejskich premierów i prezydentów, który odbędzie się w hiszpańskiej Granadzie.
Bruksela obiecała wcześniej w tym roku Ukrainie, że w grudniu podejmie decyzję w sprawie członkostwa w UE. Ośmiu innych europejskich krajów (Mołdawia, Gruzja oraz sześć państw bałkańskich) czeka na przyjęcie od kilku lat, ponieważ UE najpierw musi uporządkować swoje sprawy. W związku z wojną rosyjską na zachodzie nie może już dłużej czekać.
Zgodnie z obecnymi przepisami UE, po przyjęciu Ukraina otrzyma przez pierwsze siedem lat 96,5 miliarda euro w ramach Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) oraz kolejne około 90 miliardów euro z innych funduszy UE, takich jak Fundusze Spójności.

