„Przebieg wojny jest trudny do przewidzenia i ma oczywiście ogromny wpływ na to, co się dzieje. Dla holenderskiego sektora rolnego teraz trudno jest zdecydować, co można zrobić. Możesz teraz postawić szklarnię czy oborę, ale jeśli potem zostaną one trafione przez nalot, to jest to bez sensu” – mówi Nuijten (45 lat) w wywiadzie dla Agroberichten Buitenland.
„Wojna zmieniła wszystko. Tematy takie jak zrównoważony rozwój i dobrostan zwierząt są i pozostaną ważne, ale kiedy wojna się zaczęła, Ukraińcy mieli na głowie coś innego. Teraz potrzebne są po prostu ciągniki i inne maszyny, różne podstawowe środki do przetrwania i kontynuacji działalności firm.”
„Ta wojna kiedyś się skończy, to pewne. Dlatego holenderski biznes powinien już teraz się pokazać. Jeśli będziemy czekać zbyt długo, można przegapić szanse. Musimy pomóc ukraińskim firmom przetrwać. A podczas odbudowy możemy skupić się na rozwiązaniach zrównoważonych i przyjaznych zwierzętom. Jeśli w to zainwestujemy, na pewno się to opłaci” – mówi holenderski radca ds. rolnictwa.
Pod koniec tego roku w Brukseli rozpoczną się pierwsze oficjalne negocjacje dotyczące przyjęcia Ukrainy do Unii Europejskiej. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że kraj ten zostanie przyjęty wcześniej niż dziesięć innych europejskich państw, które od lat ubiegają się o członkostwo w UE. Będzie to miało daleko idące konsekwencje dla polityki rolnej Europy. Rolnicze zdolności Ukrainy są około trzy razy większe niż Polski, która do tej pory w UE uchodziła za duży kraj rolniczy.
Holandia jeszcze kilka lat temu była ostrożna wobec Ukrainy. Według Nuijtena wynikało to między innymi z faktu, że kraj ten w niektórych obszarach nie spełniał unijnych przepisów i regulacji. „Jeśli spojrzeć na sektor rolny, dotyczyło to na przykład użycia genetycznie modyfikowanych nasion. Poruszano też kwestie związane z eksportem mięsa drobiowego i dobrostanem zwierząt. Te okoliczności uległy już zmianie.”
Nuijten jest zadowolony, że obraz Ukrainy w oczach Holendrów się zmienił. Teraz Holandia stoi na pierwszym planie w Europie, aby pomagać Ukrainie. W nadchodzącym tygodniu (1–6 października) do Holandii przybędzie delegacja ukraińskich „zielonych” placówek edukacyjnych, aby przygotować współpracę w zakresie „rolnictwa regeneracyjnego”.
Wizyta ta jest kontynuacją wcześniejszej współpracy na początku tego roku między WUR i HAS a ukraińskimi instytucjami naukowymi oraz poprzedniego cyfrowego spotkania sieciowego LNV.

