Liderzy partii rządzącej koalicji w Irlandii osiągnęli porozumienie w sprawie ograniczenia emisji azotu przez sektor rolniczy. Irlandzcy rolnicy zostali poproszeni o zmniejszenie tej emisji o 25% do 2030 roku – z uwzględnieniem szeregu środków kompensacyjnych.
Od wyborów w 2020 roku w Irlandii rządzi koalicja liberałów, chadeków i Zielonych. Całkowita emisja azotu w Irlandii musi zostać obniżona o 51% w ciągu ośmiu lat, a do 2050 roku osiągnąć netto zerową emisję, aby realizować program rządowy.
Obecnie ustalany jest podział obowiązków na poszczególne sektory gospodarki. W przypadku irlandzkiego rolnictwa, według wcześniejszych szacunków, oznaczałoby to zadanie redukcyjne w przedziale od 22 do 30 procent.
W ostatnim dniu przed przerwą wakacyjną w Dublinie osiągnięto porozumienie w sprawie wyznaczonego celu dla sektora rolniczego. Minister rolnictwa z ramienia liberałów Charlie McConaliogue i minister środowiska Eaman Ryan (Zieloni) długo pozostawali w opozycji, a nawet groził kryzys rządowy. Kompromis na poziomie 25% oznacza, że przedstawiciele wszystkich trzech partii rządzących prawdopodobnie będą rozczarowani.
Rolnictwo odpowiada w Irlandii za 37,5% całkowitej emisji gazów cieplarnianych, co czyni je zdecydowanie największym sektorem. Emisja tego sektora wzrosła w zeszłym roku o 3%, a już drugi rok z rzędu nastąpił wzrost emisji w rolnictwie.
Jako przyczyny podaje się stosowanie nawozów azotowych, wzrost liczby krów mlecznych oraz zwiększenie produkcji mleka. Liczba krów mlecznych wzrosła po raz jedenasty z rzędu, a produkcja mleka na krowę wzrosła o 2,5%.
Irlandzki premier Martin powiedział wcześniej w tym tygodniu, że Irlandia „musi wyważyć problem bezpieczeństwa żywnościowego z problemem klimatycznym”.

