Według wstępnych danych wartość eksportu produktów mlecznych z Polski w okresie od stycznia do października wyniosła 2,83 miliarda euro, co stanowi spadek o 9% w porównaniu z tym samym okresem w ubiegłym roku. Dodatnie saldo handlowe wyniosło 1,43 miliarda euro, czyli było niższe o 13%.
Sprzedaż produktów mlecznych do krajów UE wygenerowała 67% przychodów (1,9 miliarda euro, spadek o 15,5%). Głównymi odbiorcami były Niemcy (18%, 503 miliony euro), Czechy (7% – 190 milionów euro) oraz Włochy (5% – 143 miliony euro).
Udział krajów spoza UE stanowił 33% wartości eksportu produktów mlecznych z Polski. Przychody z tego eksportu wyniosły 936 milionów euro i były o 8% wyższe niż rok wcześniej.
Największy udział w polskim eksporcie miała Wielka Brytania (5% – 142 miliony euro), Algieria (5% wartości eksportu – 137 milionów euro), Ukraina (3% – 95 milionów euro), Chiny (3% – 76 milionów euro) oraz Arabia Saudyjska (2% – 53 miliony euro).
W listopadzie 2023 zarejestrowany skup mleka według Głównego Urzędu Statystycznego wyniósł 981,4 miliona litrów, co stanowi wzrost o 2,1% w porównaniu z listopadem 2022 oraz spadek o 3,0% w stosunku do poziomu skupionego miesiąc wcześniej.
Netto cena skupu mleka w listopadzie 2023 wyniosła 48 euro za 100 litrów i była o 5,9% wyższa niż w poprzednim miesiącu, ale nadal prawie o jedną czwartą (23,4%) niższa niż rok wcześniej.
Przewodnicząca Polskiej Izby Mleczarskiej Agnieszka Maliszewska spodziewa się, że rok 2024 przyniesie kolejne poważne wyzwania dla sektora mleczarskiego. „Będziemy mieć do czynienia z dalszym wzrostem kosztów produkcji oraz kosztów związanych z nowymi przepisami prawnymi, takimi jak te dotyczące systemu kaucji, zielonej transformacji, produkcji zrównoważonej oraz wieloma innymi aspektami, których efekty odczują nie tylko przetwórcy, ale także konsumenci” – mówiła w swoim podsumowaniu rocznym.

