Rząd brytyjski ponownie odkłada wprowadzenie pełnych kontroli celnych na przewóz towarów między Irlandią a Wielką Brytanią. Kontrole towarów przywożonych z Unii Europejskiej, szczególnie żywności i produktów rolnych, zaczną obowiązywać 1 stycznia. W najnowszym oświadczeniu brytyjskim nie wspomniano nic o kontroli celnej transportów przez Kanał La Manche.
Londyn twierdzi, że kontrole z i do Irlandii nie mogą być wprowadzone, dopóki trwa negocjowanie protokołu północnoirlandzkiego. Już dwukrotnie Brytyjczycy przesuwali tę datę, by rozmawiać z UE o wyjątkowym statusie brytyjskiej prowincji Irlandii Północnej na wyspie irlandzkiej. UE zaakceptowała te opóźnienia do tej pory, co pozwoliło Brytyjczykom dotrzymać wcześniejszych ustaleń celnych. UE jeszcze nie skomentowała ostatniego odroczenia.
Podczas negocjacji brexitowych rząd brytyjski wynegocjował wyjątek („nieograniczony dostęp”) dla towarów wjeżdżających do Wielkiej Brytanii z Irlandii Północnej, ale rok po opuszczeniu UE nadal nie jest jasne, jak ta obietnica będzie realizowana w praktyce.
Rząd brytyjski dąży do radykalnych zmian w protokole – dotyczącym przewozu towarów z Wielkiej Brytanii do Irlandii Północnej – argumentując, że wymagane kontrole szkodzą biznesowi i zaostrzają napięcia w społeczeństwie.
Brytyjski minister ds. UE Frost powiedział, że wdrożenie takich kontroli jest wyjątkowo skomplikowane ze względu na szczególne przepisy dotyczące „nieograniczonego dostępu” dla towarów z Irlandii Północnej oraz z powodu obowiązujących obecnie przepisów wstrzymujących realizację protokołu północnoirlandzkiego.
Dodał, że nie można wprowadzić kontrol celnych, dopóki negocjacje nad protokołem nie zostaną zakończone. Pan Frost podkreślił, że negocjacje te nie zostaną definitywnie sfinalizowane do 1 stycznia.
W zeszłym miesiącu brytyjski urząd nadzorujący wydatki publiczne ostrzegł, że Zjednoczone Królestwo nie jest jeszcze gotowe do wprowadzenia w przyszłym roku pełnych kontroli importu towarów z UE. Przestrzegł, że brytyjskie porty nie dysponują jeszcze infrastrukturą potrzebną do takich kontroli.
W Wielkiej Brytanii już obowiązują importowe i graniczne kontrole dla ograniczonej liczby towarów, takich jak alkohol, tytoń, (bio)paliwa, produkty rybołówstwa, żywe zwierzęta oraz „produkty rolnicze wysokiego ryzyka”, takie jak drzewa i rośliny stałe. Dla tych ostatnich kategorii wymaga się weterynaryjnego lub fitosanitarnego świadectwa zdrowia wydanego przez inspekcję w kraju pochodzenia.

