Dzięki temu korzystanie z mobilnych zakładów uboju stanie się dostępne dla większej liczby hodowców w Szwajcarii. Od kilku lat jest to już częściowo dozwolone, jednak zabite zwierzęta muszą ze względów higienicznych (chłodzenie!) trafić do ubojni w ciągu trzydziestu pięciu minut.
Dotychczas z powodu tego ograniczenia z tej opcji mogli korzystać jedynie rolnicy z gospodarstw położonych bezpośrednio w sąsiedztwie ubojni. Czas dostarczenia został teraz wydłużony do półtorej godziny, dzięki czemu także gospodarstwa położone dalej mogą z niej skorzystać.
Dodatkowo złagodzone zostaną przepisy dotyczące „bezpłatnego przekazywania” żywności, na co cieszą się szwajcarskie banki żywności. Szwajcaria generuje około 2,8 miliona ton strat żywności rocznie, co odpowiada 330 kg na mieszkańca. Około osiem procent całkowitych odpadów żywnościowych pochodzi z hurtowni i sklepów detalicznych.
Dotąd piekarnie i supermarkety nie mogły przekazywać nadwyżek żywności organizacjom charytatywnym ze względu na normy bezpieczeństwa żywności. Od lutego ta regulacja zostanie złagodzona. Obejmuje to m.in. stworzenie pewnej elastyczności w zakresie wymagań dotyczących bezpieczeństwa żywności.
Parlament szwajcarski zdecydował również, że jeszcze w tym roku odbędzie się ogólnokrajowe referendum w sprawie zakazu importu (francuskiego) foie gras. Pod koniec ubiegłego roku parlament odrzucił projekt wprowadzenia takiego zakazu, mimo iż mieszkańcy go żądali. Zamiast tego postanowiono, że przy imporcie foie gras trzeba będzie wyraźnie oznaczać metodę karmienia gęsi.
Szwajcarskie stowarzyszenie na rzecz zwierząt zebrało już ponad 100 000 podpisów, aby zaproponować całkowity zakaz importu foie gras.

