Prezydent Wołodymyr Zełenski chce uniknąć wieloletniego przeciągania się poszczególnych etapów procesu przystąpienia. Jego rząd pracuje więc nad programem przyspieszonej procedury. Reformy w różnych obszarach powinny być realizowane równolegle, zamiast czekać na pełne zakończenie wcześniejszego etapu.
Wicepremier Wsewołod Czencow uważa, że Ukraina może otworzyć wszystkie ścieżki negocjacyjne tej jesieni i zakończyć rozmowy pod koniec 2027 roku. Jego zdaniem nie ma już technicznych przeszkód w otwarciu ostatnich rozdziałów, a prace przygotowawcze są zakończone. Nazywa harmonogram ambitnym, lecz realistycznym.
Reformy
Jednak samo przystąpienie nie jest jeszcze przesądzone. Kilka krajów UE wciąż podkreśla, że Ukraina musi spełnić wyznaczone warunki. Szczególnie ważne są reformy w zakresie praworządności i zwalczania korupcji. Liczą się nie tylko nowe przepisy: Bruksela chce również zobaczyć, że zasady te są faktycznie wdrażane, a instytucje działają niezależnie.
Promotion
To właśnie tam Ukraina ma nadal znaczące opóźnienia. Reformy i inwestycje powiązane z europejskim wsparciem finansowym opiewają na kwotę 7,35 miliarda euro. Zaległości dotyczą między innymi administracji publicznej, rynku energii elektrycznej, walki z korupcją oraz mianowania prokuratorów publicznych.
Korupcja
Korupcja pozostaje również poważną przeszkodą. W UE panuje niepokój dotyczący przystąpienia, dopóki Ukraina nie zrobi wystarczającego postępu w jej zwalczaniu. Kijów musi nie tylko dostosować ustawodawstwo do europejskich norm, lecz także udowodnić, że te przepisy działają w praktyce. Niezależność instytucji zwalczających korupcję odgrywa przy tym kluczową rolę.
Rolnictwo
Drugim trudnym tematem są kwestie rolnicze. W wyniku przystąpienia Ukraina musiałaby również dostosować swoje prawo rolne do przepisów europejskich. Skala ukraińskiego sektora rolnego i jego wpływ na konkurencję oraz wsparcie rolnictwa w UE budzą w niektórych krajach unijnych ostrożność. Rolnictwo może w związku z tym pozostać istotnym elementem negocjacji.
Kwestia bezpieczeństwa
Kijów stoi jednocześnie przed ogromną operacją legislacyjną. Według Czencowa trzeba zatwierdzić 1699 ustaw oraz przyjąć około 300 projektów ustaw. Ukraina twierdzi, że prace te są już w pełni rozplanowane. Równocześnie poszukuje się sposobów na pogłębienie współpracy z UE jeszcze przed finalnym przystąpieniem.
Zełenski przedstawia przystąpienie także jako kwestię bezpieczeństwa dla Europy. Ten pogląd jest obecny również w UE, ale nie usuwa istniejących wymagań. Czencow zaprzecza, jakoby Ukraina domagała się łatwiejszej drogi: według niego proces może przebiegać szybciej, ponieważ prace będą prowadzone równocześnie, a Ukraina jednocześnie spełni wymagane kryteria.

